Posts Tagged ‘święte słowa’
Kolekcjoner jajek.
(…) a wszystkim darczyńcom
za jądra dziękuję.
Dzisiaj je przeliczę,
jutro skompiluję.
(później je wysuszę, zetrę i uduszę)
Ale ze mnie mroczna cipa
Duchem świetym przepełniona
Zjadłam dziś:
melona,
szyszkę i jajeczko,
wypiłam też mleczko,
zjadłam z puszki wieczko,
z bursztynu wisiorek,
z odkurzacza worek,
z kalednarza “wtorek”
oraz cztery grzyby
co pacają niby.
Przez co przegapiłam ranem
spotkanie z mym Panem.
Bzdziongwator
Kubuś Puchatek / Ursus Niedźwiadek.
i pan Henio informatyk
i pan informatyk Władek
pełno w świecie tych zagadek.
Horda Belfegora
Dręczysz gardło drąc się wściekle
Sztampa sranie o szatanie
Powiadają nawet dekle
Żeś z Cronosem bywał w piekle.
Muzyk z ciebie jest gówniany
O szatanie znasz slogany
Piekło z soli – Soli Deo
jesteś płytki jak Maleo
masz mą duszę bo mnie wzdęło?
głupiś ty o Belfegorze,
heh, mam pierdnąć może?
(*a dla hordziastych, którzy bez pojęcia: “belfegor” znaczy “bóg wzdęcia”)
Cała prawda o tych, co gówno w(jedzą) i gównem karmią.
/* mowa o tym chuju z PiSu, który wąchy ma do kolan */
chuje chuje chuje chuje wąchy chuje chuje
chuje wąchy chuje chuje wachy chuje chuje
(oraz ten, co ma wąs, jak go widzę – VOMIT! Protestuję, nie życzę sobie [to KURWA! działa tak jak film o sraniu - a takich w telewizji nie ma!!!], to nie żart, chcę by on go obciął, kurwa mać – to nie jest kategoria obciach [oni w tej domyślnie], to jest kategoria “zetnij to bądź przytnij, bo wzbudzasz obrzydzenie wsród tych DLA KTÓRYCH PRACUJESZ!!! [choc wy mówicie RZĄDZISZ]! To nie żart a protest! Estetyka… To kurwa nie jest śmieszne, acz jest niechigieniczne… Skąd wiedzieć mam czy prawdę mówisz [BUHAHAHA - srawdę, chujawdę], skoro nie widzę twoich ust! PROTESTUJĘ! Rozumiem – polski wąs to pagon. Ale przecież Napoleon to dziś tylko trunek! Okaż sczyptę szacunku i przytnij to bagno! Przecież i tak wśród prawdziwych polaków będziesz admirałem.
Szacunek do ludzi wszyscy solidarnie osrywacie! Twoje to coś: (broda-to-czy-wąs) to dla odmiany Twój prywatny brak szacunku dla naszych żołądków…
Nie żartuję! Boję się włączyć telewizor, by przypadkiem nie zobaczyć tego co tobie dodaje pewnie prestiżu a mnie odbiera apetyt.
Pani Bógosław
Pan Bóg wszystkich ludzi widzi.
A ci, których nie widzi
(…)
to Żydzi.
/* byłem premierem – jestem poetą. potem będę goździkiem, a może lornetą */
Oj byłbym zapomniał
(skleroza. O Jezu!)
Bardzo chciałbym kiedyś zostać
Słojem pełnym majonezu.
RE:
Jeśli prawdą jest co piszesz,
panie kiedyś kurwa gładki,
może raczysz mnie oświecić,
com wpierdolił do sałatki.
Kiedy nie-lojal, wtedy nie-radość.
Jak nie uduszę – potnę w talara.
Szpetna sałatka – specjalna kara.
(Klatka? serwatka? lewe oko? Matka!
a może…
bigos? betoniarka? jezioro? piwnica?
jurand? akwarium? świerki? lutownica?
/ dr Pani Kaczysław! /
RE: re
Każdy szefa pomysł,
szczerze mnie zachwyca..
ale nie jezioro, na świętego cyca.
Za to OKO
jest
SPOKO!
czołem dotknę stóp sąsiadki
pozdrowienia!
/ Nie-pan kiedyś gładki. /