(b)Log a rYtm dyskretny, dziesiętny acz zespolony…

poezja zielonej chmury, wędkarstwo i magnokrafty

Alladyn! Ty chuju!

Napełniony gazem
(niedzielnego ranka)
miałem wpaść do dzbanka…
a tu kurwa
kanka
z jakimś pierdolonym płynem
i znów nici z bycia dżinem!

Written by duchświntuch

luty 16, 2009 @ 17:46